Kopa - Kopa - Idealne góry w czasie zjazdu do Karpacza

Kopa - Idealne góry w czasie zjazdu do Karpacza Karpacz to urocza mieścina. Bajkowe są tam zachody słońca widziane z góry Pohulanki. KowarskiGrzbiet i Kopa są już szare, a Śnieżka opromieniona ostatkami słońca już od czeskiej strony świecącego. Szczególnie warto to zobaczyć wiosną, gdy słońce jest już w miarę wysoko i oświeca białe płaty śniegu. Idealna jest jesień w Sudetach. Zawsze potrzebuje skorzystać z kolejki krzesełkowej. Kopa jest uwielbianym punktem widokowym na Kotlinę Jeleniogórską. W czasie wypoczynku mieszkam u u stóp Kopy w Karpaczu i nie wiem czy będę kiedyś chciał zmienić zakwaterowanie. Zawsze polecam te tereny moim braciom. Bardzo lubię styczniowe szaleństwo na stokach Kopy. Kompleks Kopa nie jest zbyt rozległy, ale dzięki usytuowaniu niedaleko Śnieżki z widokiem na Karpacz, należy bez wątpienia do najcudowniej położonych w całych Sudetach. To moja ulubiona stacja narciarska. Około 3 razy w miesiącu jeżdżę w Karkonosze. Uwielbiam górskie wędrówki. Prawie zawsze nocuje w pensjonacie Łucja, bo mam blisko w góry. Szlak na terenie Karkonoskiego Parku Narodowego biegnie obok pensjonatu. Na spacerach niemal prawie odwiedzana jest Śnieżka, Kopa i Mały Staw. Czasem zwiedzam Karkonosze. Są to cudowne góry. Często tam zabieram całą swoją familię. Bardzo lubię trasę z Karpacza na Śnieżkę. Początek to światynia Wang, potem Polana, Samotnia, Biały Jar, Kopa, Dom Śląski i Śnieżka. Schodzę przez Biały Jar szlakiem czarnym. Karpacz to doskonałe miejsce na jesiennywolny czas.